L R

Tech sterowniki - ciepło w Twoim domu

Z jakich rozwiązań warto skorzystać, chcąc zaoszczędzić na ogrzewaniu?


16 października 2017
Potrzeba zmniejszenia kosztów i zwiększenia wygody obsługi instalacji grzewczych zaowocowała wprowadzeniem na rynek rozwiązań, które doskonale zadbają o nasz komfort cieplny i stan konta. Dzięki nim temperatura w pomieszczeniach nie przekracza żądanej wartości, natomiast w przypadku podłogówki temperatura nie podskoczy ponad wartość krytyczną.

Planując nowy dom, trzeba pomyśleć nie tylko o źródle ciepła i materiałach, z których wykonana zostanie instalacja centralnego ogrzewania. Projekt powinien uwzględnić również rodzaj regulacji ogrzewania. Ważne, by nie dochodziło do przegrzewania pomieszczeń, czyli do marnowania energii, za którą przecież słono płacimy.
Odpowiednie sterowniki i regulatory temperatury wyręczą domowników z konieczności obsługi kotła i termostatów grzejnikowych – zwłaszcza gdy ci przebywają poza domem. Wszystko zaś zależy od komfortu, który chcemy osiągnąć i kosztów, jakie jesteśmy gotowi ponieść.

Sterowanie pracą kotła

Każdy kocioł grzewczy wyposażony jest w termostat, który steruje jego pracą – wyłącza palnik, gdy temperatura wody w instalacji wzrośnie ponad nastawioną wartość, i ponownie włącza, kiedy obniży się ona poniżej tej wartości. To najprostsze i najtańsze rozwiązanie jest zarazem bardzo niewygodne – wymaga bowiem czuwania nad skokami temperatur, co i tak może skutkować niedogrzaniem lub przegrzaniem pomieszczeń. Ach ta leniwa natura człowieka!

Dlatego warto w tym lenistwie… pójść jeszcze dalej i wyposażyć kotły w regulator: pokojowy lub pogodowy. Pierwszy wyposażony jest w czujnik temperatury wewnętrznej, dzięki czemu termostat samoczynnie porównuje temperaturę w pomieszczeniu z wartością nastawioną przez użytkownika. Już w tym momencie odpada nam konieczność biegania do kotła, bo sam się będzie włączał i wyłączał. W najprostszych regulatorach mamy dwa przyciski służące do ustawienia wymaganej temperatury w pomieszczeniu. W urządzeniach rozbudowanych możliwe jest programowanie temperatury zarówno w ciągu doby (niższa w nocy i w ciągu dnia, wyższa po południu), jak i w wybrane dni tygodnia. Szczególnie przydatny jest program urlopu. Pozwala on na ustawienie temperatury uwzględniającej nieobecność domowników (żeby dom nie przemarzł).

Ważne, by regulator pokojowy umieścić w reprezentatywnym pomieszczeniu (np. w salonie), gdzie panuje temperatura zbliżona do średniej wartości w całym domu, a nie tam, gdzie stale się ona waha. Nie warto więc montować regulatora w przedsionku, wiatrołapie, kuchni czy w salonie blisko kominka.

Regulacja pogodowa nie czeka na obniżenie temperatury w pomieszczeniu, ale działa z wyprzedzeniem – pozwala na sterowanie pracą kotła w zależności od temperatury mierzonej na zewnątrz domu. W ten sposób temperatura wody w kaloryferach zostaje dopasowana również do aktualnej pogody. Regulatory pogodowe umożliwiają obecnie programowanie cykli grzewczych oraz temperatury, zależnie od pory dnia i dnia tygodnia.

Sterowanie pracą grzejników

Do sterowania mocą grzejników służą zawory termostatyczne. Montujemy je przy każdym grzejniku (oraz na każdej pętli ogrzewania podłogowego), aby móc regulować temperaturę osobno w każdym pomieszczeniu. Wprawdzie regulator pokojowy steruje już pracą urządzenia grzewczego tak, by odpowiednio podgrzało wodę w kaloryferach, jednak sam w sobie nie sprawi, że – na nasze życzenie – cieplej będzie w łazience, a chłodniej w korytarzu. Pracą poszczególnych grzejników ściennych możemy sterować za pomocą pokojowego czujnika temperatury i bezprzewodowego termostatu elektrycznego. Na podstawie aktualnej temperatury przesłanej przez czujnik pokojowy sterownik wysyła informacje do poszczególnych siłowników o potrzebie otwarcia lub zamknięcia danego zaworu – celem podwyższenia lub obniżenia temperatury w konkretnym pomieszczeniu.
Dzięki czujnikom rozlokowanym w całym domu, w każdej chwili możemy odczytać na ekranie sterownika, jaka temperatura panuje w poszczególnych pomieszczeniach – jeśli przyjdzie nam do głowy ją zmienić, możemy to zrobić przed powrotem do domu – za pośrednictwem strony internetowej. I kto śmie twierdzić, że to nie lenistwo jest motorem postępu?

Udostępnij Tweetnij Wykop